Pańskie biuro oferuje naprawdę super wyprawę i
warto ją polecić innym. Sama przed wyjazdem szukałam wypowiedzi i nie
mogłam nic znaleźć. Ostatnio natknęłam się na opinię, że nic nie ma na ten
temat w necie. A szkoda bo my spędziliśmy fantastyczne wakacje nawet mimo
tych nieporozumień na Fidżi i chcielibyśmy polecić innym Koalę.
No i Pańska postawa w związku z dodatkowymi kosztami też zasługuje na
pochwałę. Rzadko spotyka się tak profesjonalne traktowanie skarg.
Date: 2011-06-06 13:45:49.375479
Author: admin
HsIsxRTD
Got it! Tkhnas a lot again for helping me out!
Date: 2011-05-04 23:12:47.816122
Author: Deliverance
Kolory Australii i Nowej Zelandii w 20 dni
Dziękujemy za wspaniałe chwile spędzone na Antypodach. Wybierając biuro Koalatour miałam wiele wątpliwości ponieważ nigdzie nie mogłam znaleźć informacji nt. tego organizatora. Dziś polecam to biuro wszystkim, którzy wybierają się do Australii i Nowej Zelandii. Organizacja perfekcyjna, hotele wysokiej klasy choć kilka na niższym poziomie ale w miejscach gdzie tylko takie są dostępne. Piloci dobrze przygotowani, pomocni w każdej sytuacji, pokazali nam więcej niż przewidywał program. Koalatour jako jedyne biuro oferuje w cenie wycieczki 2 posiłki, biorąc to pod uwagę jest to najtańsza oferta. Ceny w Australii jak i NZ są niestety bardzo wysokie. Program bardzo ciekawy i dodatkowo można w nim wprowadzić zmiany. Jednym słowem wszystko było super.
Wybraliśmy dodatkową opcję - Fidżi, niestety nie była ona dopracowana. Jednak na naszą skargę po powrocie biuro natychmiast zareagowało, otrzymaliśmy zwrot kosztów jakie ponieśliśmy i obietnicę interwencji u australijskiego organizatora. Mamy nadzieję, że tak się stanie bo oferta jest naprawdę świetna. Australia i NZ to podróż naszego życia, Fidżi to raj na ziemi i gdyby nie te niedociągnięcia, całą wyprawę można by ocenić na przysłowiową 6.
Date: 2011-04-18 22:43:50.353939
Author: G.Sroczyńska
Polscy dentyści w Australii i Nowej Zelandii
W lutym br. blisko 60-osobowa grupa stomatologów przebywała w Australii i Nowej Zelandii. Organizatorem wyjazdu był Med Tour Press International Sp. z o.o. (m. in. wydawca “Stomatologii Współczesnej”), firma znana środowisku stomatologicznemu nie tylko jako wieloletni wydawca literatury stomatologicznej, ale także jako dobry planista i organizator oryginalnych wyjazdów edukacyjnych i poznawczych do różnych miejsc i krajów świata.
Głównym motywem lutowej wyprawy był Międzynarodowy Kongres Ortodontyczny (7th International Orthodontic Congress), który odbył się w Sydney w dniach 06.02-09.02.2010. Właśnie z tego powodu znaczną część wyjeżdżających stanowili lekarze ortodonci i nauczyciele akademiccy z Warszawy, Łodzi, Białegostoku, Krakowa. Podkreślenia wymaga fakt, że kilka koleżanek z polskiej grupy, niezależnie od uczestnictwa w obradach kongresowych, miało programowe wystąpienia i prezentacje.
Program poznawczy imprezy był bardzo bogaty - można powiedzieć, że imponujący. Trasa podróży przebiegała tak, żeby w Australii i Nowej Zelandii można było jak najwięcej zobaczyć, odwiedzić najciekawsze miejsca i miejscowości najczęściej rekomendowane przez turystów.
Na kontynencie, a więc w Australii, uczestnicy wyjazdu najpierw zwiedzili Sydney - charakterystyczne budowle i architektoniczne rozwiązania tego wielkiego miasta, piękne okoliczne plaże: Manly Beach, Bondi, Tamarama, Barmoral. Mięli okazję podziwiać panoramę Sydney z obrotowej restauracji umiejscowionej na wysokości 300 m n.p.m. w Sydney Tower, oglądać piękno Blue Mountains (lista UNESCO), Wild Life Park (spotkania m. in. z kangurami, koala, strusiami, wombatami, kazuarami i diabłem tasmańskim). Przelot samolotem do Alice Springs i później do Ayers Rock - to następne etapy australijskiej podróży. W Ayers Rock, na pustyni, w samym środku kontynentu duże zainteresowanie wzbudziła i wrażenie wywarła oryginalna skalista góra, zwana ze względu na barwę Czerwoną Skałą, traktowana przez Aborygenów jako miejsce święte. Tu, w Parku Narodowym Uluru można było w Centrum Kultury Aborygeńskiej bliżej zapoznać się z historią i kulturą rdzennych mieszkańców kontynentu. Wschód słońca powodował zmianę barwy innych skalnych ostańców - Kata Tjuta (Trzy Siostry) - co również mogła zobaczyć nasza grupa, razem z innymi turystami z Chin i Japonii.
Kolejny przelot samolotem i lądowanie w Cairns, mieście odwiedzanym przez turystów z całego świata, z zieloną przez cały rok roślinnością i tropikalnym klimatem. Stąd robiliśmy wspaniałe wycieczki: statkiem do Green Island (doskonałe warunki do nurkowania); na Wielką Rafę Koralową (najsłynniejsza i największa na świecie); do Kurandy - rezerwat z miasiami koala i kangurami; kolej linowa Skyrail Cableway, wielkie wodospady, plantacje trzciny cukrowej i kawy, a także do tropikalnego Ogrodu Botanicznego i tereny znane z filmu -Ptaki ciernistych krzewów”.
Pobyt w Nowej Zelandii rozpoczynał się na Wyspie Północnej zwiedzaniem autokarowym i pieszym Auckland - stolicy kraju. Następnego dnia - przelot na Wyspę Południową do Queenstown, miasta położonego wśród gór, nad jeziorem Wakatipu, którego założycielami byli XIX-wieczni poszukiwacze złota. Dalej: przejazd wzdłuż Wakatipu, Kingston, Eglinton, Hollyford Valleys, Hommer Tunnel i Cleddanu Canyon do pięknego i zarazem budzącego respekt fiordu Milford Sound. Tam rejs statkiem po fiordzie do Morza Tasmana. Kolejne dni w Nowej Zelandii to poznawanie przyrody, dzikiej natury i specyfiki tego pięknego i ekologicznie zdrowego kraju.
Przejazd do stolicy Wyspy Południowej Christchurch dawał możliwość podziwiania ośnieżonych szczytów górskich, w tym najwyższej góry Nowej Zelandii Mt. Cook, jak i spotkania ze stadami owiec i pasących się na przez cały rok zielonych łąkach i polach stadami jeleni.
Do atrakcyjnych niespodzianek w podróżach polskiej -dentystycznej” grupy po Nowej Zelandii zaliczyć także należy wywołujący wielkie emocje spływ górską rzeką łodziami z napędem odrzutowym, skoki na linie z wysokiego mostu, a także wizytę na fermie hodowli łososia, połączoną z degustacją świeżo wędzonych ryb.
Zdaniem uczestników wyjazdu do Australii i Nowej Zelandii, eskapada oprócz walorów poznawczych dostarczyła niezapomnianych wrażeń i emocji. Swego rodzaju wyczynem było to, że w stosunkowo krótkim czasie odbyto długą podróż ... około 45 000 km (łącznie ze wszystkimi przelotami). Przez cały czas pobytu i wędrówek po Australii i Nowej Zelandii grupie towarzyszyli polskojęzyczni opiekunowie, którym należą się serdeczne podziękowania.
Juliusz Minakowski
Date: 2010-08-17 11:44:12.818325
Author: Med Tour Press
brakuje komentarzy
Brakuje mi komentarzy o wycieczce 20-dniowej do australii i nowej zelandii. chce pojechać w sierpniu, czy może ktoś był w tym czasie z tym biurem? za stanawiam się jaką w tym czasie jest tam pogoda? czy przewodnicy są ok? jedzenie? prosze o informacje
Date: 2010-06-27 22:41:34.12815
Author: joas
NOWA ZELANDIA, AUSTRALIA Z TASMANIĄ I PERTH
Serdecznie dziękujemy za wycieczkę - warto było pojechać !
Program w Nowej Zelandii - dobry, hotele również . W hotelu - motelu w Rotorua nocleg b. dobry. Proponuję dalej z tymi hotelami współpracować.
Przelot na Tasmanię do Hobart - hotel i wyżywienie w Launceston wspaniały - warto współpracować.
Melbourne - Hotel dobry bo w centrum miasta . Ładne miasto i jest co zwiedzać. Miejscowość ładna jest akcent polski, pomnik Strzeleckiego.
Sydney - hotel IBIS b. dobry, współpracować, dobre położenie, wszystko w porządku miło i przyjemnie, program bez zastrzeżeń.
Cairns - proponuję tylko max 3 doby. Hotel i wyżywienie super. Współpracować .
Ayers Rock - zakwaterowanie i wyżywienie dobre.
Perth - śliczne miasto i okolica nawet może być 3 doby. Zaplanować pół dnia
na plaży Oceanu Indyjskiego i więcej czasu w miasteczku Fremantle plus
rejs statkiem. Hotel i wyżywienie dobre.
Państwo Bąk, którzy pomagali Romanowi są wspaniali.
Pilot Pan Roman - dobry miły uczynny człowiek.
Ocena za nastawienie do uczestników to przyznaję szóstkę - jest b. życzliwy. Ogólna ocena dobra dla pilota .
Wycieczka jest śliczna trasa również.
Chętnie będziemy promować i dalej współpracować.
biuro@turbud.opole.pl
nr - gg - 7328837